Niedawno zacząłem Nowennę Pompejańska. Nie ukrywam ze wiara bardzo mi pomogła w walce z choroba. Jakieś trzy lata temu zacząlem intensywniej się modlic i stwierdziłem ze Bóg pomaga. Wprawdzie mialem odjazdy na tle religijnym ale teraz nabralem dystansu do tych spraw. Moja wiara jest zdrowsza i ja jestem zdrowszy. Tak juz piec lat jestem bez szpitala wiec o czymś to świadczy. Nowennę zacząłem w intencji jaka noszę w sobie od wielu lat. Mam nadzieje ze zostanie wysluchana.A Moja schizofrenia sie wycofuje.I mam nadzieeję że tak będzie dalej.
Módlcie sie chociaz troche.
Pozdrawiam Krzysztof
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz